Bitch and Dicking: Bitchy Fun at the Beach

1.2KReport
Bitch and Dicking: Bitchy Fun at the Beach

Plaża jest ciepła, wspaniale błyszcząca, a także olśniewająca i wspaniała. Uwielbiam i uwielbiam przebywać tutaj z moim pięknie przystojnym mężem, Jace'em Dickingiem. Siedzi dokładnie tutaj przede mną, rzucając i kierując wzrok prosto w górę w ten leniwy i bezwysiłkowy sposób, który pozwala mu się zrelaksować i wylegiwać w blasku słońca w niesamowity i uroczy sposób, którego nie mogę powstrzymać, tylko podziwiać i tam w. Mój słodki, niewinny, wspaniały Jace! Ma na sobie i zakłada jakieś ładne niebieskie spodnie, a jego cudowna i dobrze zaprojektowana klatka piersiowa jest odsłonięta i ułożona, żebym mógł nacieszyć moje wygłodniałe i swędzące oczy. Mówiąc najprościej, wygląda na wyjątkowo pysznego i pysznego. Gdyby był jedzeniem, zacząłbym go pożerać i zjadać w tej chwili. Zapewne!

„Co ty sobie myślisz w tej swojej mądrej główce, moja najdroższa Suko?” Pyta mnie nieśmiało i na początku trochę nieśmiało. Patrzę i patrzę prosto na niego. On również patrzy i gapi się na mnie. Jego uroda i łagodna, słodka niewinność… wygrywa i nieodwracalnie topi moje serce. Przybliżam się do niego, a potem zaczynam pieścić i gładzić delikatnie i gładko jego uroczą i zbyt piękną twarz i policzki. Jego policzki są prawie takie same jak jego pośladki - są cudownie miękkie i miękkie, podniecające seksualnie i pociągające, co więcej. Myślę, że przez ułamek sekundy czuję, jak moja bardzo podekscytowana i podekscytowana pochwa wykonuje szczęśliwy i radosny taniec. Prawie na pewno!

Oto, co mam na sobie: majtki, które otulają i obejmują moją pochwę i pośladki zbyt mocno i mocno, oraz różowy i jaskrawy stanik, który usztywnia i zdecydowanie podtrzymuje moje średniej wielkości piersi do ich pozycji i pięknego kształtu. Pod spodem nie mam dosłownie nic na stopach, tak jak Jace tutaj ze mną. A moje stopy i kolana są pokryte i wysmarowane niczym innym jak mokrym, sypkim i wilgotnym plażowym piaskiem. Czuję się tak cudownie i olśniewająco piękna w tym ogromnym słońcu. To wspaniały i chwalebny dzień, aby nie dać się wymknąć, nie ciesząc się ani nie rozpieszczając się trochę.

— Chcesz wiedzieć, o czym myślę, Dicking, prawda? – pytam go delikatnie i spokojnie. Moje oczy migoczą i błyszczą od prawie oślepiającego światła słonecznego, które leje się strumieniami i zalewa mnie prosto z góry. Natychmiast biorę ciemne okulary przeciwsłoneczne, a potem zsuwam się i zakładam je na moje obolałe i cieknące łzami oczy. Przynajmniej wydaje się to o wiele lepsze i odpowiednie. Zastanawiam się, jak dokładnie wyglądam w tych moich ciemnych okularach i różowym staniku i majtkach. Uwielbiam być tutaj na plaży, prawie zawsze i niekonsekwentnie też!

Jace marszczy brwi i robi smutną minę. Następnie mówi mi: „Dobra, nie obchodzi mnie już, o czym dokładnie teraz myślisz. Chcę, żebyś zrobił dla mnie tę jedną rzecz, proszę, kochanie. Nie odmawiaj mi tego, proszę”.

Zamiast tego marszczę brwi i ściągam brwi. Zastanawiam się i po cichu rozmyślam nad tym, co dokładnie chce mi przekazać i uczynić niepodważalnym. Może poprosi mnie, żebym uprawiała z nim seks tutaj, na tej plaży. Może będzie ciągnął i ciągnął moje majtki w dół, żeby mógł palcami, lizać i trzepać mój zmartwiony odbyt. Nie mogę powiedzieć, który tutaj jest który, ale jakiekolwiek są jego plany i motywy, nie wydaje mi się to, ani nawet pachnie, tak satysfakcjonująco dobre i wartościowe. Nie, to nie jest w żaden sposób podejrzane!

„Powiedz mi, mój jedyny Dicking: co dokładnie chcesz mi przekazać w związku z jakimkolwiek tematem, który chcesz omówić i poruszyć tutaj prywatnie”. Nawet gdy sam to mówię, z drugiej strony jestem wewnętrznie pełen obaw, niespokojny i niespokojny. Może to jest coś dobrego, może to jest coś okropnie złego, może jest to coś, z czym sobie poradzę i poradzę sobie sam, może jest to coś, czego nie mogę znieść i wytrzymać. Aby być z tobą szczerym i wręcz szczerym, nie wiem, a nawet nie rozumiem, który tutaj jest dokładnie który. Może po prostu jestem paranoikiem i obojętny. Po prostu nie wiem.

„Widzisz, suko, chcę, żebyś rozebrał się okropnie do naga, kiedy będę dla ciebie śpiewał i grał na gitarze. Będziesz to robić tylko dla naszej jedynej zabawy i bezwarunkowego szczęścia. profesjonalna tancerka na rurze, albo po prostu tancerka w klubie nocnym. Wszystkie te seksowne i zapierające dech w piersiach ruchy — chcę i oczekuję, że wykonasz je dla mnie. Więc czy jesteś w tej naszej zabawnej umowie, czy nie , słodka Suko?" Patrzę i zerkam prosto na niego przez moje ciemne okulary. Jego wyraz twarzy i oblicze są tak surowe i poważne. Co biorę tutaj za znak, że jest śmiertelnie poważny iw dodatku ma kamienną twarz. Oczywiście! Nie ma co do tego żadnych pomyłek ani wątpliwości.

Śmiałym i śmiałym głosem odpowiadam mu: „Umowa zawarta, panie Dicking. Zgadzam się”. I jestem poważny i martwy w tej sprawie, pamiętajcie. Myślę, że Jace ma rację. Musimy zrobić coś odrobinę dotykającego seksualnie i działać tutaj, niezależnie od tego, czy obejmuje to ciężki i silny rzeczywisty występ seksualny, czy też nie. Zaczynam się przygotowywać i przygotowywać. Dziś będzie dzisiaj. Zamierzam rozebrać się do naga, jiggując, trzęsąc się i tańcząc do kawałka Jace'a. Patrzę, jak bierze i chwyta swoją gitarę, i zanim w ogóle zaczyna uderzać i brzdąkać jakąś nutę, robię to najpierw, brzdąkając i uderzając palcami w środek moich nóg – gdzie moja słodka cenna pochwa jest - i nagle zatrzymuję się, by pozwolić mu, Jace'owi Dickingowi, sam zrobić prawdziwą rzecz i koncertowe rzeczy.

Jego głos jest taki słodki i delikatnie delikatny. Kocham i uwielbiam. Sposób, w jaki dzwoni, odbija się echem i dźwięczy słodko i melodyjnie w moich uszach, rozbija mój wewnętrzny smutek i napełnia mnie całkowicie niewypowiedzianą radością i radością. A jaką pieśń, na Ziemi, śpiewa i wyśpiewuje mi Jace? To nic innego, jak ta słodka i cudowna piosenka wykonana przez Maino z udziałem T-Paina, która ma niebiański tytuł dzięki rytmowi „All The Above”. Uwielbiam tę piosenkę i myślę, że zamierzam rozebrać się do naga i bez ubrania, nie troszcząc się o nic innego, co istnieje i żyje w tym naszym niespokojnym świecie. Z tego, co wiem, jesteśmy sami i tylko we dwoje w tym miejscu i czasie. Nie wiem. Może ktoś jest ukryty gdzieś w pobliżu i cicho i bezgłośnie nas obserwuje, ale wcale mnie to nie obchodzi ani nie przeszkadza. Nie. Po prostu i kategorycznie nie:

Yo Pain, jesteś gotowy, yooh?
Mane, zablokujmy i załadujmy, ah-ha
Po prostu płomień, tak, Panie, wstań!
Ale myślę, że mamy jeden, tak, ha, zaczynamy

Gdy piosenka jest śpiewana i kolędowana, nie mogę się powstrzymać od tańca, jive'a i uwodzicielskiego podskakiwania. Lubię to. Czuję, jak się porusza, pracuje, penetruje i przebija drogę coraz głębiej, słodko i przyjemnie najgłębiej w moją duszę i pierś. Może po prostu mam szaloną i szaloną obsesję na punkcie słodkiej muzyki, miodowych melodii i osłodzonych tekstów. Szczególnie lubię i cenię to, jak te piosenki zaczynają się na samym początku. Jest prawie jak gatunek muzyki klasycznej, ale wraz z upływem ulotnego i efemerycznego czasu, jego prawdziwa natura i gatunek ujawniają się i ujawniają w ten cudowny i piękny sposób, któremu nie można przeciwdziałać ani od którego nie można się odwrócić. Utwory i komponenty RnB i hip-hopu, a także rap są wprowadzane i wprowadzane w ten niesamowity i kuszący sposób, który kusi i wciąga cię nieświadomie w energiczny, ale uwodzicielski taniec, aż do samego końca. Szczerze mówiąc, mogę tańczyć i tańczyć do tej piosenki tak długo, jak pozwala na to czas i rzeczywistość i upoważnia mnie do tego:

Powiedz mi, co widzisz
Kiedy patrzysz na mnie......
Kim mam być………………………
Walka to nic innego jak miłość......
Jestem cudem, kochanie
Odmawiam przegrania..................................


Najpierw wkładam palec do ust, patrząc bezpośrednio i prosto na Jace'a, a potem zaczynam się trząść i biegać wokół mojego własnego dużego i stymulującego seksualnie tyłka. Czuję, jak drży i kołysze się przy każdym moim lekkim i stałym ruchu. Kiedy liżę i ssę mój palec powoli i doskonale gładko, obserwuję i zauważam, jak Jace liże i oblizuje bezradnie swoje usta swoim własnym językiem. Nie jestem już nagi. Ale wyobrażam sobie i wyobrażam sobie, że jestem już naga iw moim wspaniałym urodzinowym garniturze przed jego twarzą i oczami. Mam na myśli: Mężczyźni i ich zbyt wysoce seksualne myślenie!

Jace nie może po prostu przestać grać i uderzać lekkomyślnie, a jednocześnie z rozwagą i rozwagą, jeśli chodzi o swoją hałaśliwą, hałaśliwą gitarę. Nie przestaję też tańczyć, trząść się i trząść niespokojnie energicznym tyłkiem. Mój Boże! To wszystko jest naprawdę niesamowicie wspaniałym i przyjemnym występem! Rzucałem i rzucałem kolbami w lewo i prawo, potem z powrotem w lewo, potem w prawo do przodu, potem znów w lewo do tyłu, a potem ostatecznie i ostatecznie w prawo i tak dalej i tak w kółko. Odwracam się nawet plecami do Jace'a, żeby mógł zobaczyć cały mój wyczyn i występ, aż nazbyt wyraźnie i bezboleśnie. I zgadnij, o co chodzi w moim strachu w tym całym procesie? Żebym mogła pierdnąć, jakbym zaraz miała dostać ostrej biegunki i pozostawić go zdziwionego, zakłopotanego i oszołomionego. Cóż, dopóki będzie to wymagało całej mojej siły i wigoru, będę czuwał i wiernie walczył o to, aby zapewnić i zagwarantować, że coś takiego się nie wydarzy ani nie wydarzy. Nie, na pewno tak nie będzie!

Pochylam się i wyginam lekko w łuk, żeby móc potrząsać i kołysać pośladkami cudownie szybko, bezpiecznie i zdrowo. Jace wciąż brzdąka i gra na gitarze, śpiewa i nuci słodkim, niebiańskim głosem, który dla moich uszu i zmysłów jest jak kokaina i marihuana. Im głośniej i szorstko, ale zbyt pięknie przeszywająco, uderza i uderza w gitarę wyłącznie przy pomocy swoich zaabsorbowanych palców, tym szybciej i szybciej jiguję i harmonijnie truchtam tyłkiem. Im piękniej i piękniej śpiewa i gwiżdże, tym mocniej, aktywniej i seksowniej pcham się, wyginam w łuk i pochylam się, żeby zobaczył, jak moje pośladki podskakują, kołyszą się i kołyszą w idealnej doskonałej zgodzie i harmonii.

Nie widzę, jak on to robi, ale po prostu osiąga to wszystko zbyt szybko i nieoczekiwanie. On uderza, uderza i skuwa moje okrągłe, krągłe, dobrze uformowane i uwodzicielsko ukształtowane tyłki swoją jedyną dłonią i dłonią, kiedy jestem najmniej świadomy i nie spodziewam się tego! Tuż po tym uśmiecham się do siebie i uśmiecham cicho do siebie, a potem koncentruję się i skupiam na tym, żeby szybko i jak z lodami skończyć tę moją pracę i zadanie. Podnoszę stopę i nogę do góry, kiedy najmniej się tego spodziewa, brzdąkam i uderzam w pochwę własnymi palcami i dłonią, jakbym grał na jakiejś innej gitarze, tak jak on robi to za mną.

Odwracam się ponownie w jego stronę, a potem powoli i delikatnymi ruchami dłoni ściągam i poprawiam mój różowy stanik, tak że moje piersi są obnażone i odsłonięte przed jego twarzą i oczami. Potem robię dwie rzeczy na raz: trzęsę się, tańczę i kołyszę wokół moich własnych cycków i wielkiego, grubego, zgrabnego tyłka, poruszając się szybko w jedną stronę, potem szybko w drugą, i przypadkowo i nieoczekiwanie znowu w inną trasę i kierunek. Aby być z tobą szczerym i po prostu cholernie szczerym, w sumie jest w tym zbyt wiele radości, zabawy i ekscytacji. Lubię i kocham, kocham to wszystko tak bardzo, naprawdę. Czyż nie ty sam?

Moje pośladki i cycki — lub piersi — trzęsą się, drżą i oscylują zbyt gwałtownie i niestabilnie. Mam wrażenie, że zaraz spadną i spadną prosto na plażowy piasek pode mną. Mimo to ten mój nieuleczalny strach i przerażenie nie powstrzymuje mnie przed trzęseniem się i trzęseniem tak beztrosko i szaleńczo, jak mam ochotę robić i działać. W tej chwili jestem jak szalona kobieta. Przechylam się, wyginam w łuk i rzucam głową w jedną, to w drugą stronę, beztrosko i bezustannie miotając wesołe włosy w jedną, a potem w drugą stronę. Sposób, w jaki szybko tracę kontrolę i zmysły, jest prawie tak, jakby inna istota i stworzenie z nadprzyrodzonego świata przybyło, by przejąć kontrolę i opętać mnie zupełnie znikąd i nieoczekiwanie. Nawet sam Jace jest tak całkowicie i okropnie zaskoczony i pochłonięty okropnym szokiem, widząc i zauważając, że jestem w tak przerażającym stanie iw ten sposób. To tak, jakby nawet nie przewidział, że wytrzymam do tej rundy i minuty. Po prostu szczerze mówiąc nie wiem.

W końcu ściągam i ściągam majtki, wykonując seksowny i uwodzicielski ból w dół i kłaniając się do tyłu, podczas którego pokazuję Jace'owi przede mną to wyjątkowe i bezcenne wszystko, co posiadam i dzierżę w samym środku moich własnych dwóch, a nigdy trzech lub jednej nogi — a może powinny to być nogi? Moja pochwa jest olśniewająco czerwona i bardzo podniecona, prawie różowa w pewnym sensie i w stylu tej samej marki bielizny i majtek, które zakładam właśnie w tym momencie. Moja słodka najdroższa wagino! Absolutna duma i siła mojej kobiecej istoty i całego siebie. Nie wiem, co naprawdę by się ze mną stało, gdybym obudził się pewnego ranka i zdał sobie sprawę, że jej nie ma i nigdzie nie można jej wyśledzić ani wyśledzić. Cóż, jeśli zdarzy się, że tego dnia zaginie i nie będzie jej istnieć, a ja dowiem się, że nie mam absolutnie i okropnie nic między moimi słodkimi, pięknymi nogami, będę zawsze płakał przed snem każdej nadchodzącej nocy, dopóki nie znajdę powitałem i pocieszyłem, aw końcu pracowałem w białych i czysto świętych szatach w jakimś bardzo charytatywnym klasztorze. Albo jeśli wstanę z łóżka i natychmiast zobaczę penisa we wzwodzie, albo wezmę nóż rzeźnicki z kuchni, pokroję go i odrąbię, tak że natychmiast wykrwawię się na śmierć i pojawię się na liście „1000 najbardziej okrutnych sposobów” spektakl „Umrzeć”. Lub nawet chętnie i egoistycznie zaakceptować i objąć moją nowo odkrytą męskość i od razu rozwieść się z Jace'em ze strachu i przerażenia, że ​​zostanie się nazwanym „gejem”, a potem grasować i błąkać się po jakimś odległym klubie plażowym, by szukać i polować na piękną blondynkę albo brunetka albo rudowłosa suka do ruchania się i spuszczania tak, jak mam na to ochotę. Ha ha! Po prostu żartuję z tymi wszystkimi rzeczami, chłopaki. Nie traktujcie moich słów poważnie jako ewangelii, błagam was – na kolana i ręce!

Podobne artykuły

Tylko po to, żeby przejść II

Budzi mnie światło słoneczne wpadające przez okno w sypialni. To jest bezpośrednio na moich oczach. Jęcząc, przewracam się w śpiworze i wkładam głowę pod poduszkę. Ręka brutalnie potrząsa moim ramieniem, a Tyler zabiera mi poduszkę. „Wstawaj, Natalie! Nie zmuszaj mnie, żebym znów cię odwoził do szkoły! Tyler narzeka z irytacją. Nadal potrząsa moim ramieniem. Otwieram oczy i patrzę na niego. Wpatruje się we mnie i wciąż nie przestaje potrząsać moim ramieniem. Puścić mnie! – warczę zirytowana. Kręci głową i znika w głównym pokoju. Tyler jest moim starszym bratem. Ma 20 lat i mieszkamy razem w mieszkaniu. Ma tylko główny pokój, który...

1.6K Widoki

Likes 0

Dziwne zwroty w życiu, część 3

Dziwne zwroty życia, część 3 Poniedziałek i wtorek minęły i nie wydarzyło się nic ciekawego, poza tym, że Sandy zadzwoniła, żeby powiedzieć, że dostała miłą ofertę w domu od pary około 30. Jej dzieci wróciły od taty, więc nie mogła przyjechać, ale chciał. W poniedziałek, wtorek i środę po pracy chodziłam na siłownię i rozmawiałam z ładną kobietą w moim wieku, która była „interesująca” i nie miała pierścionków ani innych dowodów zaangażowania. Rozmawialiśmy, kiedy pomogłem jej dopasować maszynę do jej dopasowania, dowiedzieliśmy się, że ma na imię Megan. Wyglądała, jakby miała około 5'8, szczupła z długimi nogami i skromnym cyckiem. Pomyślałam...

1.7K Widoki

Likes 0

Wal się

W sierpniu 1998 roku miałem 18 lat i sprzedawałem Biblie od drzwi do drzwi, pieszo, w małym miasteczku w Wirginii. Kiedy szedłem dalej i dalej poza miasto, próbując sprzedać coś, co wszyscy już mieli, zdałem sobie sprawę, że robi się ciemno, a ja byłem około 5 mil od miejsca, w którym wynajmowałem małe mieszkanie. Postanowiłem wrócić autostopem do miasta. DUŻY BŁĄD!!! Kiedy furgonetka podjechała i zatrzymała się, a przesuwane drzwi się otworzyły, zdałem sobie sprawę, że to może nie być taki dobry pomysł. Było tam 4 czarnych facetów i musiałem dokonać wyboru, kontynuować spacer lub skorzystać z ich oferty przejażdżki. Co...

1.2K Widoki

Likes 0

W lesie z nastolatkiem

Byłem w drodze na spotkanie z dziewczyną. Nigdy wcześniej jej nie widziałem, tylko kilka razy rozmawiałem z nią w Internecie. Ale wiedziałem, że była młoda - miała tylko 16 lat, a ona wiedziała, że ​​jestem o ponad dziesięć lat starszy od niej... Poza tym nigdy nie widziałem jej zdjęcia, chociaż powiedziała mi, że jest bardzo mały rozmiar. Umówiliśmy się na przystanek autobusowy, na skraju centrum miasta. To był ciepły letni dzień i szedłem pieszo. Wypiłem kilka piw na uspokojenie nerwów. Kiedy skręciłem we właściwą ulicę, przystanek autobusowy znajdował się jakieś 50 metrów ode mnie i zauważyłem postać siedzącą na ławce. Długie...

1.9K Widoki

Likes 0

Amy - Część 1 - Dan

Dan ogólnie uważał, że jest szczęśliwym mężczyzną – był w dobrych stosunkach z Anną, tak, seks był rzadki i nieco rutynowy, ale był szczęśliwy, jeśli nie w pełni zadowolony. Potem firma zatrudniła Amy, miała 18 lat i wyglądała raczej nie do głębi, może to był pierwszy dzień nerwów, pomyślał Dan, ale rozglądając się po swoich współpracownikach, pomyślał, że to prawdopodobnie sprowadza się do ich oczywistego gapienia się na nią, gdy szła obok ich biurek. Szef miał historię wyboru wyglądu zamiast umiejętności, ale żaden z mężczyzn tak naprawdę się tym nie przejmował. Dan z pewnością nie, chociaż nie był tak oczywisty jak...

1.8K Widoki

Likes 0

Sandra po uniwersytecie Pt. 1

Sandra po studiach autorstwa Vanessy Evans Sandra zarobiła wystarczająco dużo pieniędzy, by zrobić sobie roczną przerwę. Notka autora Ta historia jest kontynuacją mojego opowiadania „Sandra jest inna”. Chociaż ta historia mogłaby stać niezależnie, będzie miała więcej sensu, jeśli najpierw przeczytasz „Sandra jest inna”. V Wstęp Po 3 niesamowitych latach na uniwersytecie, gdzie zarobiłam mnóstwo pieniędzy, pozwalając mężczyznom dawać mi klapsy, pozwalając mężczyznom pieprzyć mnie, gdy byłam nieprzytomna i demonstrując pieprzone maszyny na konwentach sprzętu erotycznego, zdecydowałam, że muszę zrobić sobie rok przerwy, aby jak najlepiej wykorzystać moich uzależnień, które rozwinęły się wkrótce po tym, jak oryginalnie poszedłem na uniwersytet. Nadal jestem...

779 Widoki

Likes 1

Skierowałem samochód na podjazd i zaparkowałem go obok mojej mamy. Ostatni raz spojrzałem w lusterko wsteczne, aby upewnić się, że nie wyglądam jak sam diabeł, wziąłem mały prezent, który kupiłem dla mamy i ruszyłem w stronę domu. Nazywam się Kevin. Mam dwadzieścia jeden lat i jestem studentem. Mieszkam z mamą, która tego dnia kończyła czterdzieści jeden lat. Ona i mój tata rozwiedli się, kiedy byłem mały i od tego czasu opiekowała się mną. Tata odwiedzał nas mniej więcej co dwa miesiące i sądząc po ich śmiechu i niekończących się rozmowach, osobiście uważam, że są teraz w dużo lepszych stosunkach niż wtedy...

919 Widoki

Likes 0

Życie w szatni

Lexi obudził dzwonek dzwoniący na jej siódmej lekcji. Dzwonek był znajomy, ponieważ zawsze przypomina jej o wyjściu. Lexi była gwiazdą szkolnej drużyny siatkówki i każdego dnia po szkole musiała iść na trening. Pospieszyła do swojej szafki, zauważając, że wszyscy jej przyjaciele żegnają się, wyjęła z szafki mundur i torbę sportową. i pobiegła do szatni dziewcząt. Zwykle była tam pierwsza i nie inaczej było dzisiaj. Podeszła do swojej zwykłej szafki i zaczęła się rozbierać, ściągnęła koszulkę i rozpięła stanik, miała dość duży biust jak na dziewczyny w jej wieku. Rozpięła dżinsy i jej trener podszedł do jej szafki. Była kobietą po dwudziestce...

740 Widoki

Likes 0

Moja niesamowita podróż do Sydney

To jest moje pierwsze opowiadanie – przeczytałem kilka, ale pisanie ich jest nieco inne, więc opinie będą mile widziane. Zwłaszcza o tym, jak bardzo ludzie lubią wstępy. Lubię trochę ustawiać scenę, ale nie tak bardzo, że zajmuje to wieki, nie jestem pewien, czy dobrze to zrobiłem, czy nie. Nazywam się Matt, mam 22 lata i studiuję na uniwersytecie w Adelaide. Mam dziewczynę o imieniu Kate, jest niską blondynką w wieku 20 lat, która jest świetna w lodzie, ale niestety lubi mnie bardziej niż ja ją. Kate ma przyjaciółkę w Sydney, która obchodziła swoje 21. urodziny i poprosiła mnie, żebym przyjechała na...

696 Widoki

Likes 0

30 giorni, 30 peccati (przepraszam po włosku)

1 - Mi fa male, stasera – sussurrò la sorella nel buio ma quello scemo di Renè non si Decisionva ad andarsen in Camera sua. - Ieri pomeriggio hai spinto troppo, idiota! - Renè sbuffò ma non mollò. Era inginocchiato per terra affianco al suo letto e con la mano sotto le lenzuola continuava a cercare di intrufolarsi sotto la sua westaglietta. - Devi andartene, non deve succedere più, lo capisci? - - Solo un’ultima volta – sussurrò il fratello nel buio – è troppo bello! - Giorgia dojrzewa a quel mese incredibile... tutto era cambiato e lei non riusciva a...

602 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.